czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 1 "Dziękuje, uratowałeś mi życie"


Rozdział 1 „Dziękuje, uratowałeś mi życie”


Oczami Jessici


Siedziałam w domu i oglądałam telewizor, gdy nagle zadzwonił mi telefon była to moja mama Rose chciała żebym do niej przyszła bo musimy pogadać. Wiec poszłam ubrałam się w płaszcz bo była zima. Wiec wyszłam włożyłam słuchawki do uszu szłam. Poszłam przez park a potem gdy miałam przechodzić przez ulice zapomniałam się rozejrzeć po paru minutach stałam na ulicy i nagle jakiś chłopak w lokach mnie uratował. To było przeżycie, myślałam że nic mi nie jest jednak strasznie bolała mnie kostka.
Na początku nie wiedziałam kto to jest choć znałam każdego w okolicy dopiero potem zrojęntowałam się że to Harry Styles z One Direction. Nie mogłam w to uwierzyć uratował mnie sam Harry Styles. Nagle się mnie spytał:
-         Nic ci nie jest?
-         Nie, ale trochę boli mnie kostka. – odpowiedziałam niepewnie
-         Ok., to jedziemy do szpitala. Taxi!!!
-         Nie musisz mogę sama jechać.
-         Nie zostawię cię tu sam!
-         Dziękuje, uratowałeś mi życie.
-         Spoko – odpowiedział i już po chwili poczułam jak się unoszę to on mnie chciał zanieść, ale szybko zareagowałam:

-         Nie musisz nie nieść!

-         Tak, ale chcę – odpowiedział patrząc mi w oczy

                                                *****
Wyszliśmy razem ze szpitala i pokierowaliśmy się w stronę kafejki. Po drodze on mnie spytał :
-         Czy nie poszła byś ze mną jutro do kina?
Na co ja zachichotałam i odpowiedziałam:
-         Z wielką chęcią.
Po czym razem weszliśmy do kafejki.
                                        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz